pureshores blog

    Twój nowy blog

    koniec.

    Brak komentarzy

    Robię rząd i znikam stąd. 

    Już czas.
    Jestem gdzie indziej ale nie powiem gdzie.
    Ja – A + M + dwa koty. 

    Pod maską naszego auta znaleźliśmy dwie malutkie, urocze szarobure koteczki. Mają ok 3 miesięcy i nie odstępują siebie na krok. Niestety nie jestesmy w stanie zatrzymac ich na stałe i obecnie przesiadują w magazynku u przemiłej pary weterynarzy w Kutnie! Koteczki są zdrowe i przeurocze! Łobuziakują i potrzebuję dobrego domu pełnego ciepła i miłości. Jeżeli ktoś zdecyduje się je przyjąc, zagwarantujemy ich tranposrt do nowego domu!!!

    Tel. 504 297 676

    Zibulec zabiegi zniósł wspaniale! EKG, badania krwi, bronchoskopia, wymazy, badania nerek itd itd…i okazalo się, że nasze kocie wcale nie ma astmy, polipu ani innych paskudztw! 

    Diagnoza jest taka: Po przeprowadzce z Florydy jest mu bardzo ciężko zaadoptowac się do suchego powietrza w Polsce, co wywołuje bakteryjne infekcje, które spokojnie da radę wyleczyc farmakologicznie!
    Swoją drogą Zibuś bardzo szybko wybudził się z narkozy i pomimo, że cały dzień był śniętą rybą to i tak wskakiwał na stoły, szafki, krzesła etc. Obyło się bez wymiotów, spadku temperatur i innych przygód!! Brawo dla naszego bohatera!!! :))) 
    OOOOOOOOOOGRRRRRRRRRRRROOOOOOOMNNNNNNNNNNNYYYYYY Kamień spadł nam z serca!!!!! 
    Teraz jeszcze sterylizacja Alicji i koniec z męczeniem kotów!!

    …bronchoskopia już jutro. Jestem przerażona.

    M. stwierdził, że siatka jest tak mocno przymocowana, że jakby sam próbował wyskoczyc to by go utrzymała.

    No nie wiem…
    A to a propos, Alicji próbującej non stop po siatce wejśc do sąsiadów piętro wyżej. 
    Czy ktoś ma doświadczenia w tej kwestii?? Tzn. nie skakania z balkonu, a wytrzymałosci siatki i naporu na nią kota?? 

    …właśnie zgubiła kawałek wieprzowinki w jednym z Michałowych butów. :D 

    ALA

    3 komentarzy

    Dziękujemy wszystkim za miłe słowa i obiecujemy poprawę :) 

    A czy już chwaliłam się jak to nasza kilkumiesięczna kotka postępuje z mięskiem?? 
    Prosze sluchac na MAX VOL:

    Studia i praca to mieszanka wybuchowa!!!
    Nasze nieobecności kotki znoszą dzielnie!
    Chociaż, że biedny Zibulek ma kaszel, z którym walczymy już od jakiegoś czasu (możliwe, że czeka nas wyprawa do kliniki we Wroclawiu na bronchoskopie :((( ) 
    A Alutka… well, jak to Alutka pogryzłaby dzisiaj pana doktora przy co dwutygodniowym manicure!!!!!!!!!
    W każdym razie koty kochają się bardzo: śpią przytulone, tłuką się równo i wyjadają sobie nawzajem jedzonko. 

    łobuziara

    7 komentarzy

    Bilans po miesiącu mieszkania z Alutką:

    -podarta firanka w kilku miejscach,
    -podrapane głośniki,
    -odgryzione pompony z papciochów,
    -potłuczony zegarek M. (ooo tu było niedobrze!!!)
    -pomniejszona dieta Zibusia – obecnie odstępuje jej całe mokre i zjada tylko suche?!!?
    -obgryziony kwiatek (nie do końca, bo przełożyłam go na szafę, a w miejsce kwiatka postawiłam kaktus. I co?- Alutka zabrała się za kaktusa!!!)
    -pokradzione zabawki Zibusiowe i pochowane w Alutkowych schowkach
    -pogubione spinacze, chusteczki, papierki, które Ala gdzieś składuje i raz po raz prezentuje 
    Ale jak tu jej nie kochac?

    Alutka to diabeł wcielony! Kot z ADHD! Czy wszystkie koty tak rozrabiają czy tylko nasz?? Jak można tak terroryzowac kota, który waży 6 kg więcej od siebie??? Biedny Zibuś od pojawienia sie Alutki spokojnie nie zjadl. Ala bowiem na dźwięk stawianej na podłodze miski, biegnie pędem  z najodleglejszego koniuszka mieszkania!! Ponadto skubana włazi wszedzie. Ostatni trik to już wyższa klasa: wejscie od tylu kuchenki gazowej i wyjscie szufladą! Tak tak, kaskaderka to jej drugie imię! Przy tych wszystkich wydarzeniach my rwiemy sobie wlosy z głowy ze strachu i padamy ze śmiechu!

    Jak śpi natomiast to niczym aniołek…. 
    Obiecane foty poniżej:




    P.S. Ta Piękna Fioletowa Firana widoczna na zdjeciu już jest w strzępach :) 

    • RSS